Jeden dzień z Ibrahimem

Bałem się, że nie zdążę na umówioną godzinę, bo Warszawa była zakorkowana. Jak każdego ranka ludzie odwozili dzieci do szkół i przeszkoli, jechali do pracy. Proza codzienności, o której świadczą korki na ulicach, tym razem[…]

Co roku te same myśli

Co roku w ten dzień podobne myśli kołaczą mi się w głowie. Międzynarodowy Dzień Uchodźcy. Tak, możemy skupiać się na liczbach.  I nazwach. Wtedy dowiemy się, że na świecie jest obecnie 65.6 milionów osób, które[…]

Świat się nie kończy, Rabi…

„Rabi, kochanie, ty wiesz, że świat nie kończy się tutaj, nie kończy się w momencie, gdy tracisz obie nogi. Masz teraz 13 lat i świat stoi przed Tobą otworem. Możesz jeszcze wiele zdziałać, a większość[…]

Bezcenna woda

  Pomagam ,,moim‘’ Beduinom zapakować bańki na wodę na pakę starej Toyoty. Samochód pamięta jeszcze czasy izraelskie. Woziła turystów na safari. Potem na pustynie ruszały wielbłądy. Dużo wielbłądów, bo dużo było turystów. Dziś Toyota wozi[…]

Dni Synaju – Beduini

Dziś pragniemy Was serdecznie zaprosić na organizowane przez nasze Stowarzyszenie „Dni Synaju”. Wydarzenia odbywać się będą już od tej niedzieli włącznie z przyszłym tygodniem w naszym Stowarzyszeniu, Daleko-Blisko (OFF Piotrkowska) oraz w Z innej beczki[…]

Dzieci, dzieci, dzieci!

Piotrek poszedł rozmawiać z dorosłymi, a ja wyciągnęłam arkusz kartonu, kredki i zaczęłam na nim rysować. Pokazałam dzieciakom, że kredek jest dużo, a papieru wystarczy żeby każdy coś narysował. Próbowałam na bazie tego rysunku nawiązać[…]