Ojciec Święty Franciszek o tym, jak działać w czasie kryzysu migracyjnego

Ojciec Święty Franciszek o tym, jak działać w czasie kryzysu migracyjnego

W piątek 22 września b.r. odbyło się w Watykanie zorganizowane przez Konferencję Episkopatów Europy (CCEE) spotkanie poświęcone podejmowanym przez Kościół działaniom w związku z kryzysem migracyjnym. Ojciec Święty Franciszek wygłosił do krajowych dyrektorów duszpasterstwa migrantów zebranych tego dnia w Rzymie przemówienie, którego fragmenty cytowane były przez media. Publikujemy nieautoryzowany przekład tego przemówienia, bo jesteśmy przekonani, że przy tak ważnej kwestii ważne jest uważne przeczytanie całości wypowiedzi biskupa Rzymu. 

Przemówienie Ojca Świętego Franciszka do krajowych dyrektorów duszpasterstwa migrantów, uczestników spotkania zorganizowanego przez Konferencję Episkopatów Europy (CCEE)

Drodzy bracia i siostry,

przyjmuję was z radością przy okazji waszego spotkania i dziękuję Kardynałowi Przewodniczącemu za skierowane do mnie w imieniu wszystkich słowa. Chcę podziękować z całego serca za zaangażowanie podjęte w tych ostatnich latach na rzecz tak wielu braci i sióstr, migrantów i uchodźców, którzy pukają do drzwi Europy szukając miejsca bardziej bezpiecznego i bardziej godnego życia.

Wobec masowego, skomplikowanego i różnorodnego napływu migrantów, który wprowadził w sytuację kryzysową polityki migracyjne stosowane do tej pory oraz narzędzia ochrony przyjęte przez międzynarodowe konwencje, Kościół pragnie pozostać wierny swoje misji: misji „miłowania Jezusa Chrystusa, adorowania Go i miłowania zwłaszcza w najbardziej ubogich i porzuconych, do których z pewnością zaliczają się migranci i uchodźcy” (Orędzie na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy 2015)

Macierzyńska miłość Kościoła wobec tych naszych braci i sióstr domaga się konkretnego uzewnętrznienia na wszystkich etapach doświadczenia migracyjnego: od wyruszenia w drogę, od przybycia do powrotu, w taki sposób by wszystkie lokalne instytucje (le realta) kościelne usytuowane wzdłuż przeprawy były protagonistami tej wyjątkowej misji, każda według własnych możliwości. Rozpoznanie i służenie Panu w tych członkach Jego „Ludu w drodze” jest odpowiedzialnością, która łączy wszystkie lokalne Kościoły w zaangażowanie trwałe, zorganizowane i skuteczne.

Drodzy bracia i siostry, nie kryję mojego zaniepokojenia wobec przejawów nietolerancji, dyskryminacji i ksenofobii, które napotykamy w różnych regionach Europy. Często wynikają one z różnic i z lęku przed drugim, innym, obcym. Martwię się jeszcze bardziej smutną obserwacją, że nasze katolickie wspólnoty w Europie nie są wolne od tych reakcji obrony i odrzucenia, które są usprawiedliwiane bliżej nieokreślonym „obowiązkiem moralnym” zachowania pierwotnej tożsamości kulturowej i religijnej (l'identita culturale e religiosa originaria). Kościół rozprzestrzenił się na wszystkich kontynentach dzięki „migracji” misjonarzy, którzy byli przekonani o powszechności orędzia zbawienia pochodzącego od Jezusa Chrystusa, skierowanego do mężczyzn i kobiet każdej kultury. W historii Kościoła nie brakowało pokus ekskluzywizmu i skostnienia kulturowego, ale Duch Święty zawsze nam pomagał je przezwyciężyć, zapewniając stałą otwartość na drugiego traktowaną jako konkretna możliwość wzrostu i ubogacenia.

Duch, tego jestem pewien, pomaga także dzisiaj zachować nastawienie ufnej otwartości, które pomaga przezwyciężyć każdą barierę i przeskoczyć każdy mur.

W moim nieustannym słuchaniu Kościołów lokalnych w Europie, zauważyłem głębokie zakłopotanie wobec masowego napływu migrantów i uchodźców. Tego rodzaju zaniepokojenie musi być przemyślane i zrozumiane w świetle historycznego momentu naznaczonego przez kryzys ekonomiczny, który pozostawił głębokie rany. Tego rodzaju zaniepokojenie zostało ponadto pogłębione przez rozmiar i strukturę nurtów migracyjnych, przez zasadnicze nieprzygotowanie przyjmujących ich społeczeństw i często niedostosowane działania polityczne na poziomie narodowym i wspólnotowym. Ten niepokój jest także wymownym znakiem ograniczeń europejskiego procesu zjednoczeniowego, trudności z którymi musi zmierzyć się konkretne wcielenie w życie powszechność praw człowieka, murów o które się rozbija pełny humanizm stanowiący jeden z najpiękniejszych owoców cywilizacji europejskiej. W przypadku chrześcijan to wszystko winno być pojmowane w głębszej niż laicki immanentyzm logice rozumiejącej centralną pozycję osoby ludzkiej stworzonej przez Boga jako jedyna i niepowtarzalna.

Z perspektywy prawdziwie kościelnej przybycie tylu braci i sióstr w wierze oferuje Kościołom w Europie dodatkową możliwość pełnej realizacji własnej powszechności, elementu podstawowego Kościoła, który wyznajemy każdej niedzieli w Credo. Poza tym w ostatnich latach wiele Kościołów lokalnych w Europie zostało wzbogaconych przez migrujących katolików, którzy przynieśli swoją pobożność oraz liturgiczny i apostolski entuzjazm.

Z perspektywy misyjnej strumienie współczesnych migrantów stanowią nową „granicę” misyjną, wyjątkową okazję do głoszenia Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii bez opuszczania własnego środowiska, do świadczenia konkretnie o wierze chrześcijańskiej w miłości i w głębokim szacunku dla innych przejawów religijności. Spotkanie z migrantami i uchodźcami innych wyznań i religii jest terenem płodnym dla rozwoju szczerego i ubogacającego dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego.

W moim Orędziu na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy w przyszłym roku wskazałem, w jaki sposób odpowiedź duszpasterska na współczesne wyzwania związane z migracją powinna wyrazić się wokół czterech słów: przyjąć, chronić, wspierać, integrować (accogliere, proteggere, promuovere, integrare). Słowo „przyjąć” wyjaśnia się następnie w innych słowach takich jak: poszerzyć bezpieczne i legalne drogi dojścia, ofiarować pierwsze odpowiednie i godne zamieszkanie, zapewnić wszystkim osobiste bezpieczeństwo i dostęp do podstawowych usług. Słowo „chronić” precyzuje się w podaniu pewnych i sprawdzonych informacji przed wyjazdem, obronie podstawowych praw migrantów i uchodźców bez względu na ich status migracyjny i w czuwaniu nad najbardziej bezbronnymi, którymi są dzieci. „Wspierać” oznacza w swej istocie zapewnić warunki pełnego rozwoju ludzkiego dla wszystkich – migrantów i autochtonów. Słowo „integrować” wyjaśnia się w otworzeniu przestrzeni spotkania międzykulturowego, sprzyjaniu wzajemnemu ubogaceniu i wspieraniu dochodzenia do aktywnego życia obywatelskiego.

W tym samym Orędziu podkreśliłem wagę Paktów Globalnych, do których zredagowania i zatwierdzenia państwa zobowiązały się do końca 2018 roku. Sekcja Migrantów i Uchodźców Dykasterii na rzecz Służby Integralnemu Rozwojowi Ludzkiemu przygotowała 20 punktów działań, a lokalne Kościoły są zaproszone do skorzystania z nich, uzupełnienia i pogłębienia w swoim własnym duszpasterstwie: tego rodzaju punkty bazują na „dobrych doświadczeniach”, które charakteryzują namacalną odpowiedź Kościoła na potrzeby migrantów i uchodźców. Te same punkty są przydatne dla dialogu, który różnego rodzaju instytucje kościelne mogą prowadzić z odpowiednimi rządami w perspektywie Paktów Globalnych. Zapraszam was, drodzy kierownicy, do zapoznania się z tymi punktami i do promowania ich wśród waszych konferencji biskupich.

Te same punkty działania budują paradygmat wyrażony przez cztery wyżej wspomniane słowa, paradygmat, który mógłby służyć jako kryterium badania i weryfikacji praktyk duszpasterskich w życiu Kościołów lokalnych mając na względzie odpowiednie i ubogacające dostosowanie. Jedność w podejmowaniu refleksji i w działaniu niech będzie waszą siłą, bo kiedy człowiek jest sam, przeszkody wydają się dużo większe. Wasz głos niech będzie zawsze prorocki i na czas, i przede wszystkim niech będzie poprzedzony przez działanie spójne z zasadami doktryny chrześcijańskiej i nią inspirowane.

Wyrażając raz jeszcze moje podziękowanie za wasze wielkie zaangażowanie na polu duszpasterstwa migracyjnego tak złożonego i palącego w obecnym czasie, zapewniam was o mojej modlitwie. Także wy, proszę was, nie zapominajcie modlić się za mnie. Dziękuję.

Franciszek, papież
tłum.: P.M.Szewczyk
Źródło: vatican.va